«

»

paź 08

Planowany przyrost złomowań statków w roku 2016

Eksperci przepowiadają przyrost złomowanych kontenerowców w 2016 roku

Rynek kontenerowców od pewnego czasu znajduje się w trudnej sytuacji. W dalszym ciągu bardzo dużo statków czeka w dokach na dokończenie, a kontrakty na ich produkcję były podpisywane kilka lat temu, gdy była duża koniunktura. Ale sytuacja na rynku diametralnie się zmieniła, w branży zaczął się poważny kryzys i okazało się nagle, że jednostek jest po prostu zbyt duża liczba. Ich właściciele radzą sobie z takimi problemami na różne sposoby. Część z nich decyduje się wydłużyć trasy omijając oba duże kanały, co co prawda zwiększa czas dostawy towarów, lecz kosztowo będzie to wychodzić podobnie, a załogi statków mają pracę. Całkiem sporo kontenerowców jest także zacumowanych przy portowych nabrzeżach i czeka na jakieś zamówienie, niekiedy może to trwać to nawet parę tygodni. Coraz bardziej powszechnym trendem jest również złomowanie wyeksploatowanych jednostek. W związku z tym że cały czas do użytku są oddawane nowo budowane kontenerowce, dużo nowocześniejsze i oszczędniejsze, to starsze jednostki stają się mniej ekonomiczne. Duży wpływ na takie decyzje ma także zmniejszający się popyt na pewne rodzaje statków, tu także w ostatnim czasie nastąpiły spore zmiany. Planowany przyrost złomowań statków w obecnym roku

Analitycy szacują, że w aktualnym roku będzie znacznie więcej złomowań, niż przed rokiem. Bierze to z kilku rzeczy. Po pierwsze w tym roku powinny zwiększać się ceny za złom okrętowy, w 2015 roku utrzymywały się one na bardzo niskim poziomie, tak więc właściciele statków nie kwapili się do rozbiórek. Duże znaczenie na sytuację, jaka obecnie panuje ma również spore zmniejszenie zainteresowania jednostkami typu panamax. Przy większym popycie na nie znacznie bardziej od złomowania opłacała się ich sprzedaż czy czarterowanie, ale w obecnym roku zainteresowanie nimi mocno się zmniejszyło. W roku bieżącym, w pierwszych dwóch miesiącach, ma złom oddano blisko dwadzieścia kontenerowców, z których więcej niż połowa nie pływała dłużej niż 20 lat. Zwiększeniu też ulega rozmiar statków przeznaczonych do złomowania, coraz więcej z nich ma ładowność powyżej 4 tysięcy ton. Specjaliści z branży oceniają, że w tym roku zjawisko to będzie się nasilać, głównie z powodu konieczności eliminowania mało rentownych jednostek, lecz również wyższym cenom za złom.