«

»

paź 14

Deprecjacja ilości rozładowywanych towarów w porcie gdyńskim w pierwszym półroczu 2016 roku

Znacząca obniżka ilości przeładowanych ładunków w porcie gdyńskim w pierwszych miesiącach tego roku

Przez pierwszy trymestr 2016 roku gdyński port zanotował deprecjacja przeładunków o blisko sześć procent w porównaniu z ubiegłym rokiem, a ogólna ich wielkość zatrzymała się na poziomie prawie pięciu milionów ton. Opisywane spadki dotknęły dużą część grup ładunków, i dla każdej są konkretne powody które stoją za taką sytuacją. O o trochę ponad 5 procent zmniejszeniu uległ przeładunek kamiennego węgla, a podstawową przyczyną takiego stanu rzeczy to zmniejszony eksport i niski poziom cen sprzedaży tego surowca. Dużo większe spadki wystąpiły przy obsłudze zboża, sięgające blisko dwudziestu procent, ale pomimo tego Gdynia utrzymała się na pozycji lidera, ponieważ w reszcie portów była podobna sytuacja. Także o prawie 6 procent zmniejszyła się obsługa tradycyjnych kontenerów, niestety Gdynia w dalszym ciągu ma trudności w zachowaniu konkurencyjności z sąsiednim Gdańskiem. W ostatnim czasie kilka dużych aliansów zdecydowało się na przeniesienie obsługi do konkurencji, więc przyczyniło się to do dużych spadków w tym obszarze. I do czasu wykonania niezbędnych projektów, które mają zwiększyć możliwości przeładunkowe wszystko wskazywało będzie na to, że w tej kwestii niewiele się zmieni.

A różnych inwestycji jest potrzebne całkiem sporo, gdyż port jak na razie nie jest przygotowany na to, żeby przyjmować większe kontenerowce. W pierwszej kolejności potrzebna będzie do tego potężniejsza obrotnica, na którą już rozpisano przetarg, a maksymalny czas oddania do użytkowania powinien wynieść nie więcej niż dwa lata. Funkcjonujące obecnie obrotnice dają możliwość obsługiwania jednostek do długości około 300 metrów, co jest stanowczo za mało na obecne wymagania armatorów. Obniżka ilości rozładowywanych ładunków w porcie gdyńskim w pierwszych miesiącach bieżącego rokuZaplanowana obrotnica ma umożliwić obsługę statków mających długość nawet do czterystu osiemdziesięciu metrów, co w zupełności wystarczy dla wszystkich pływających statków. W następnych latach realizowane będą poważne projekty, jakie aktualnie są w trakcje planowania. Tor podejściowy ma zostać pogłębiony do 17 i poszerzony do prawie 300 metrów, a wewnętrzne akweny docelowo będą miały 16 metrów. Przez to do gdyńskiego portu wpłyną bez problemów nawet największe aktualnie kontenerowce, co pozwoli na lepsze rywalizowanie z Gdańskiem.